O artyście

Halina Nowicka
To sztuka, która nie potrzebuje krzyku, aby przyciągnąć uwagę. Wystarczy jedno spojrzenie...
Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, dyplom z malarstwa uzyskała pod okiem prof. Wiesława Garbolińskiego, tam również studiowała projektowanie ubrań. Zdecydowanie bardzo istotnym i przełomowym momentem w jej karierze było zdobycie w 1997 roku I nagrody w Ogólnopolskim Konkursie Malarskim „Triennale z Martwą Naturą” za tryptyk Życie moje. Dzięki swojemu sukcesywnemu rozwojowi artystycznemu dziś jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach zarówno w Polsce jak i w wielu krajach Europy m.in. we Francji, Niemczech, Holandii, Czechach, Chorwacji, jak również w Stanach Zjednoczonych czy Australii. Jej dorobek to nie tylko dziesiątki indywidualnych wystaw ale to także ponad sto prezentacji zbiorowych w Polsce i za granicą.
Nowicka porusza się przede wszystkim w obszarze współczesnego malarstwa pejzażowego, pomimo iż jej malarstwo, poniekąd wyrasta z tradycji impresjonistycznej, stanowczo nie jest jej zwykłą repliką. Artystka bezsprzecznie wykorzystuje tą impresjonistyczną wrażliwość na światło i kolor, jednak przekłada ją na bardzo indywidualny język malarski. Opiera swój warsztat na warstwowym budowaniu obrazu, pracy fakturą, przetarciem i światłem. Farba u Nowickiej nie służy wyłącznie do opisu rzeczywistości — staje się materią, poprzez którą artystka buduje atmosferę i emocję. Charakterystyczne rozproszenie konturu, migotliwość koloru oraz subtelne przechodzenie z konkretu w abstrakcję, nadają jej pejzażom niemal oniryczny charakter. To artystka, która potrafi uchwycić chwilę, w której krajobraz przestaje być jedynie pejzażem, a zaczyna działać jak wspomnienie: rozedrgane, nieostre, niemal senne. Woda, drzewa, kwiaty czy odległy horyzont zostają poddane malarskiej transformacji, w której konkret ustępuje miejsca atmosferze. To właśnie praca z farbą akrylową, pozwala jej m.in. na drapanie, pryskanie i różnicowanie powierzchni.
Pejzaż staje się u niej pretekstem do malowania światła, pamięci i nastroju.


