
Tworzy nierzeczywiste światy, gdzie gest, spojrzenie i ornament mówią więcej niż sama historia zamkniętych w nich relacji.
Urodzony w 1967 w Tomaszowie Mazowieckim. Natomiast studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, na Wydziale Tkaniny i Ubioru, w pracowniach rysunku i malarstwa prof. J. Kudukisa oraz druku dekoracyjnego prof. M. Zielińskiej. Jarosław Luteracki to twórca wszechstronnym — uprawia zarówno malarstwo sztalugowe jak i ścienne, rzeźbi, ale też projektuje i realizuje obiekty sztuki użytkowej. Jego twórczość prezentowana była zarówno na wystawach indywidualnych, jak i zbiorowych, a jego prace obecne są również w obiegu galeryjnym i aukcyjnym. Poza tym prowadzi autorską pracownię w Łodzi oraz Letnią Galerię w Inowłodzu wraz ze swoją żoną, również artystką – Anną Luteracką. Jego prace znajdują się w kolekcjach w Polsce jak i za granicą.
Jeśli chodzi o proces twórczy to artysta wykorzystuje zarówno akryl, jak i olej na płótnie, a także techniki mieszane. Konsekwentnie podporządkowuje warsztat w celu wsparcia narracji obrazu. Charakterystyczna jest dla niego wąska, ale kontrastowa gama barw oraz precyzyjnie konstruowana powierzchnia, która nadaje kompozycjom subtelnie abstrakcyjny wymiar. Niezaprzeczalnie dość istotnym źródłem jego języka artystycznego stało się doświadczenie malarstwa iluzjonistycznego i dekoracji wnętrz, którym zajmował się w latach 90. Stąd też ornament, rytm czy dekoracyjna struktura nie są w jego obrazach jedynie ozdobą ale budują ich wewnętrzną architekturę. To właśnie zestawienie tego realistycznego szczegółu z niezwykłością sytuacji sprawia, że jego malarstwo sytuuje się na pograniczu nurtu realizmu magicznego. Niemniej jednak to opowieść zawarta w obrazach, sprawia, że twórczość Luterackiego jest tak wyjątkowa. Kreuje on bowiem metaforyczny świat relacji międzyludzkich — szczególnie damsko-męskich — pełen dyskretnego humoru, ironii, niedopowiedzeń i poetyckiej obserwacji codzienności. Posługuje się symbolem, gestem, uzupełnia tytułem, a mimo to pozostawia nam – odbiorcą przestrzeń do dalszej interpretacji.
„Lubię obserwować ludzi. Zbierać inspiracje z ich zachowań, czy wypowiedzi, a później, w swoich obrazach o tym wszystkim opowiadać. Jestem malarzem kobiet, którym nierozłącznie towarzyszą mężczyźni. Opisuje ich relacje. Relacje zwykłe i intymne i te, o których wszyscy wiemy, a tak często pomijamy w swoich szczerych wypowiedziach…”
Twórczość Luterackiego wabi nas swoim kunsztem i dekoracyjnością, lecz zatrzymuje dzięki tej ukrytej historii. To malarstwo świadome warsztatu, rozpoznawalne formalnie i jednocześnie otwarte interpretacyjnie — sztuka, która łączy walory estetyczne z kolekcjonerską indywidualnością.

