Janusz Olszewski

Tworzy swoje obrazy zacierając granicę między malarstwem a reliefem – gruba faktura, niemal wychodząca poza płótno, czyni z każdego dzieła nie tylko obraz, lecz również zapis procesu i emocji.

Urodzony w 1944 roku, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie w 1971 roku uzyskał dyplom w pracowniach prof. Henryka Tomaszewskiego i prof. Stanisława Poznańskiego, należy do grona polskich malarzy o wyjątkowo konsekwentnym i rozpoznawalnym języku artystycznym. Jego dorobek obejmuje ponad 70 wystaw indywidualnych, prezentowanych w całej Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii, Singapurze czy Nowej Zelandii. Jego obrazy znajdują się w kolekcjach muzealnych, galeryjnych, korporacyjnych i dyplomatycznych oraz w wielu prywatnych zbiorach znanych kolekcjonistów, jak : cesarza Japonii, Roberta De Niro, Ewy Curie, Oriany Fallaci czy Jana Karskiego.

Olszewski, to zdecydowanie mistrz pejzażu, czerpiący z tradycji impresjonizmu, postimpresjonizmu i koloryzmu. Warto jednak zauważyć, że natura nie jest u niego jedynie motywem, a autonomicznym i głównym bohaterem obrazu w całej swej okazałości. Jeśli gdzieś się pojawia człowiek to tylko jako jeden z elementów kompozycyjnych. Charakterystyczna dla jego malarstwa jest olejna technika impasto: bardzo gęsto nakładana farba(grubym pędzlem, szpachelką lub nawet prosto z tubki), wyraźna, reliefowa faktura i dynamiczne pociągnięcia pędzla nadają płótnom niemal rzeźbiarską materialność. Nie bez powodu, jego prace postrzegane są jako płaskorzeźby. Z kolei rozświetlona, wyrafinowana paleta barw buduje wrażenie pulsującej, żywej przestrzeni. Tu trzeba podkreślić, że jest to artysta, który w mistrzowski sposób potrafi bawić się światłem, które tak naprawę wydobywa się samoistnie z ram jego obrazów. To właśnie ta bardzo żywa kolorystyka i gra światła nadają ten tak niepowtarzalny nastrój, prowokując w nas emocje.

Co ciekawe od około 2018 roku artysta odchodzi od malarstwa typowo figuratywnego. Zaczyna eksplorować abstrakcyjny ekspresjonizm, tym samym pozostawiając miejsce dla naszej interpretacji. Jednym słowem artysta decyduje się na tak zwaną wolność twórczą wyrażania samego siebie i zamienia pejzaż na formy ale tym razem – nieoczywiste.

Wystawy artysty